Opublikowano

Keks świąteczny: przepis

Keks świąteczny: przepis

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się nie tylko z rodzinną atmosferą, ale też z domowym, smacznym i tradycyjnym jedzeniem. Do takich przysmaków należy między innymi keks świąteczny. To wyjątkowy wypiek, które łączy w sobie smak wielu bakalii, zatopionych w puszystym cieście i oblanych słodkim lukrem. Zatem jak upiec keks świąteczny, by był on pyszny i długo zachował swoją świeżość? Sprawdź wypróbowany przepis i kilka wskazówek.

Przepis na bazę, która utrzyma bakalie: sekret stabilnego i wilgotnego ciasta

Podstawą takiego wypieku jak keks świąteczny jest oczywiście baza, czyli ciasto. Powinno być ono wilgotne i stabilne, zachwycające smakiem, a jednocześnie stanowiące solidną podstawę do dalszego wykorzystanych bakalii. Warto wybrać przepis na keks świąteczny, który pozwoli na uzyskanie takiego właśnie efektu. Proste receptury będą idealne nawet w przypadku początkujących cukierników.

By mogło powstać to ciasto, oczywiście niezbędne są składniki, czyli w tym przypadku:

  • 200 gramów masła,
  • 300 gramów mąki pszennej,
  • 4 jajka,
  • 120 gramów cukru pudru,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 5 łyżek mleka,
  • szczypta soli,
  • opakowanie cukru wanilinowego,
  • skórka starta z pomarańczy,
  • mieszanka bakalii, czyli rodzynek, żurawiny, daktyli, obranych migdałów, moreli i kandyzowanej skórki pomarańczowej, po 50 gramów z każdego rodzaju.

To właśnie dzięki tym prostym składnikom stworzysz najlepszy keks świąteczny. Pamiętaj, by było one świeże i dobrej jakości, gdyż to właśnie zagwarantuje Ci, że ciasto będzie smakowało naprawdę wybornie.

Technika wykonania: od napowietrzania masła po powolne pieczenie

Po zgromadzeniu składników czas na ich wykorzystanie. By upiec keks, musisz wcześniej wyjąć z lodówki masło i jajka. Niezbędna będzie też keksówka, czyli specjalna foremka, którą trzeba wyłożyć papierem do pieczenia. W międzyczasie warto już zacząć nagrzewać piekarnik do temperatury 190 stopni Celsjusza. Oddziel żółtka od białek, a bakalie pokrój w kostkę. Masło powinno być ubite na jasną i puszystą masę wraz z cukrem pudrem, zatem miksuj je przez około 7 minut.

Do ubijanej masy stopniowo dodawaj po jednym żółtku i dalej miksuj przez około 10 minut, aż całość zrobi się odpowiednio puszysta. Oddzielnie należy ubić białka ze szczyptą soli, by uzyskać sztywną pianę. W misce wymieszaj ze sobą mąkę, cukier wanilinowy, bakalie, proszek do pieczenia i skórkę startą z pomarańczy. Zawartość tej miski przesyp do ubitego masła i dodaj mleko. Teraz szpatułka przyda się do wymieszania całości. Podziel ubite białka na trzy części i stopniowo je też dodawaj. Po uzyskaniu gładkiego ciasta bez suchej mąki wyłóż je na przygotowaną wcześniej formę i wyrównaj całość szpatułką. Piecz przez około 40-45 minut, aż do suchego patyczka.

Jak przygotować bakalie, by nie opadły na dno?

Wiesz już, jak zrobić keks świąteczny, ale jak najlepiej przygotować wcześniej bakalie, by nie opadły one na dno ciasta? Sposób na to jest bardzo prosty. Przed dodaniem produktów do ciasta wystarczy je bowiem dobrze namoczyć w gorącej wodzie. Weź jednak pod uwagę, że w trakcie tego zabiegu napęcznieją one i zwiększą swoją obecność. Do wody, w której będą się moczyć rodzynki, możesz przykładowo dodać sok z cytryny lub cukier wanilinowy.

Keks, który dojrzewa: polewa, przechowywanie i idealny moment na degustację

Upieczony keks należy polać polewą, którą w tym przypadku będzie lukier. Podgrzej sok z pomarańczy lub cytryny, a następnie zdejmij go z ognia i dodaj do niego cukier puder, około ⅔ szklanki. Mieszaj całość aż do rozpuszczenia. Wykorzystaj polewę po ostudzeniu ciasta i już można go skosztować. Gotowy keks może utrzymywać świeżość aż do sześciu tygodni, jeśli tylko będzie odpowiednio przechowywany. Owiń go szczelnie w folię spożywczą i odstaw do miejsca o nieco niższej temperaturze. W ten sposób będziesz się cieszyć ciastem przez długi czas.